Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa razowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa razowa. Pokaż wszystkie posty

20 listopada 2017

Chleb orkiszowy, na zakwasie i drożdżach

Print Friendly and PDF
Chleb orkiszowy


W listopadowej Piekarni Amber upiekliśmy chleb orkiszowy. To co w nim jest najfajniejsze, to mała liczba składników i prostota wykonania. W sumie mąka chlebowa, mąka razowa, woda, drożdże i sól. Tylko tyle, a chleb wyśmienity. Przewaga mąki chlebowej dała jasny kolor i delikatność miękiszu, zaś zakwas i dodatek mąki razowej - jego lekką wilgotność. Proporcja mąki i wody tak dobrana, że chleb doskonale wyrasta na blasze, i nie jest potrzebna ani foremka, ani koszyk do wyrastania.
Były dwa odstępstwa od przepisu źródłowego. Pierwsze to zakwas żytni razowy zamiast orkiszowego (po prostu nie miałem zakwasu orkiszowego, i nie było czasu na jego przygotowanie). Drugie odstępstwo to sól - zamiast himalajskiej dałem nie gorszą kamienną.
Podczas przygotowywania chleba byłem trochę zdziwiony tym, jak bardzo zaczyn jest rzadki. Przyznam się szczerze, iż początkowo obawiałem się, że jest zbyt luźny i chleb się nie uda. Ostatecznie jednak efekt końcowy był bardzo zadowalający.
W przepisie wzorcowym chleb został dekoracyjnie uformowany. Stwierdziłem jednak, iż jeszcze trochę za wcześnie na takie wybryki, i zadowoliłem się zwykłymi nacięciami - a te ostatnio całkiem fajnie mi wychodzą. Oczywiście możecie spróbować uformować fikuśnie chleb, tak jak to pokazano w tym instruktażowym filmiku, inne ciekawe sposoby formowania znajdziecie tu.


Zaczyn:

Nakarmiony 12 godzin wcześniej zakwas żytni razowy wymieszaj dokładnie z wodą i mąką. Po wymieszaniu odstaw pod przykryciem w temperaturze pokojowej na 14 godzin. Tuż po wymieszaniu zaczyn będzie miał konsystencję dość luźną.


Składniki (na 2 bochenki):
  • cały zaczyn
  • 650 g mąki orkiszowej chlebowej
  • 185 g letniej wody
  • 18 g soli kamiennej
  • 18 g świeżych drożdży

Przygotowanie chleba:
  1. Rozpuść drożdże w wodzie. W dużej misce wymieszaj zaczyn, wodę z rozpuszczonymi w niej drożdżami i sól. Wyrabiaj ciasto około 5 - 8 minut.
  2. Uformuj z ciasta kulę i umieść ją w lekko natłuszczonej misce. Przykryj folią spożywczą i odstaw do wstępnego wyrastania na 2,5 godziny. Co 50 minut wyłóż ciasto na oprószony mąką blat roboczy, ciasto rozciągnij i złóż, następnie włóż z powrotem do miski i kontynuuj fermentowanie ciasta.
  3. Wyłóż ciasto na blat roboczy i podziel na dwie części. Z każdej z nich uformuj bochenek podłużnym kształcie. Uformowane chleby ułóż w poprzek na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Dokładnie oprósz bochenki mąką. Wzdłuż bochenków ułóż zrolowane ściereczki, tak aby przytrzymywały boki bochenków - ograniczać będą wyrastanie na boki. Odstaw do ostatniego wyrastania na 1,5 - 2 godziny.
  4. Rozgrzej piekarnik do temperatury 240 °C. W celu zaparowania piekarnika włóż do niego żaroodporny pojemnik z zimną wodą. Bezpośrednio przed włożeniem chleba do piekarnika wyjmij pojemnik z wodą. Ponownie dobrze oprósz mąką chleb i zrób nacięcia. Włóż chleb do piekarnika i piecz 15 minut, następnie zmniejsz temperaturę do 200 °C i kontynuuj pieczenie 30 minut. Ostatnie 5 minut możesz piec na dolnej grzałce, wtedy skórka na spodzie chleba ładnie się przypiecze.
  5. Po upieczeniu wyjmij chleb z piekarnika. Sprawdź, czy spody i boki dobrze się upiekły (pukanie w nie palcem powinno wydawać głuchy odgłos). Odstaw chleb na kratkę do ostygnięcia.
Już w piekarniku chleb ładnie wyglądał
Już w piekarniku chleb ładnie wyglądał
Podłużne nacięcie po upieczeniu
Podłużne nacięcie po upieczeniu
Poprzeczne nacięcia
Poprzeczne nacięcia
En face
En face
Kroimy chleb, spróbować zacząć czas
Kroimy chleb, spróbować zacząć czas
Parę kromek
Parę kromek
Kromka
Kromka
inspirował blog Leśny Zakątek

16 października 2015

Bułki orkiszowo-pszenne na pâte fermentée

Print Friendly and PDF
Bułki orkiszowo-pszenne na pâte fermentée


16 października to Światowy Dzień Chleba, ustanowiony przez Międzynarodowy Związek Piekarzy i Cukierników. Z tej okazji, od wielu już lat, Zorra zaprasza piekących i gotujących blogerów do wspólnego obchodzenia tego dnia specjalnym, okolicznościowym wypiekiem. W zeszłym roku pochwaliłem się chlebem mieszanym z ostropestem. W tym roku nie mogłem odmówić sobie uczestnictwa w tej akcji, i upiekłem wyśmienite bułki, orkiszowo-pszenne, na zaczynie w stylu pâte fermentée. Wzrowałem się na przepisie z książki o włoskich chlebach, uwadniając trochę ciasto i wymieniając część mąki na orkiszową. Sądzą, że z korzyścią dla efektu końcowego. Bułki są wyśmienite. Chrupiąca skórka, delikatny miękisz, wysmienity smak i aromat. Pięknie  Co istotne, stosunkowo szybko się je robi (nie mówię o czasie oczekiwania na przefermentowanie zaczynu, ale po prostu o bezpośredniej pracy z bułkami). Ale najważniejsze - są odstresowujące! A w jaki sposób? ... o tym w przepisie...


Pâte fermentée:
  • 100 g mąki pszennej typ 650
  • 50 g letniej wody
  • 4 g świeżych drożdży
Rozpuść drożdże w wodzie. Do miski wsyp przesianą mąkę. Dodaj wodę z drożdżami. Wymieszaj wszystkie składniki, po czym wyrabiaj około 3 minuty (do uzyskania zwartej masy o jednolitej strukturze). Odstaw pod przykryciem do przefermentowania w temperaturze pokojowej. Ciasto powinno fermentować 8 - 10 godzin.


Bułki (9 sztuk):
  • całe pâte fermentée
  • 300 g maki orkiszowej chlebowej
  • 300 g mąki pszennej typ 650
  • 300 g wody o temp. pokojowej
  • 20 g świeżych drożdży 
  • 30 g roztopionego smalcu
  • 30 g oliwy
  • 10 g soli
  • 8 g słodu jęczmiennego 

Przygotowanie bułek:
  1. Rozpuść w wodzie drożdże. Do miski przesiej mąki, dodaj słód, sól, oliwę, smalec. Dodaj też rozdrobnione palcami pâte fermentée. Wymieszaj wszystkie składniki, i wyrabiaj ciasto około 8 minut. Ponieważ ciasto nie będzie należało do luźnych, polecam zaprzęgnąć robot do roboty.
  2. A teraz coś, co pomoże Ci się odstresować. Wyłóż ciasto na oprószony mąką blat roboczy. Weź wałek w rękę i zacznij okładać nim ciasto. Uderz ciasto kilka - kilknaście razy. Przed każdym uderzeniem przypomnij sobie, kto w tym tygodniu był wobec Ciebie niemiły lub nieuprzejmy :D Po tych uderzeniach ciasto nabierze gładkości, a Ty będziesz w znacznie lepszym humorze. Im ciasto bardziej zwarte, tym więcej osób trzeba sobie przypomnieć ;)
  3. Podziel ciasto na 9 części (po około 125 gramów). Z każdej części uformuj okrągła bułkę, którą wyłóż na blachę do pieczenia, obsypaną mąką lub wyłożoną papierem do pieczenia. Bułki oprósz delikatnie mąką, przykryj je folią i odstaw do fermentowania na około 1 godzinę. Polecam zamknięty piekarnik z włączonym światełkiem, bułki mają wtedy dobrą temperaturę do wyrastania.
  4. Nagrzej piekarnik do 220 °C. Po nagrzaniu się piekarnika wstaw do niego blachę z bułkami, i od razu zmniej temperaturę do 200 °C. Piecz bułki w tej temperaturze 5 minut, po czym zmniejsz ją do 180 °C. Dopiekaj bułki około 15 - 17 minut.
  5. Po upieczeniu uchyl delikatnie drzwiczki piekarnika na 10 minut, następnie wyjmij bułki i całkowicie je ostudź na kratce.
Po wyjęciu z piekarnika
Po wyjęciu z piekarnika
Bułki na blasze
Bułki na blasze
Bułki w koszyku
Bułki w koszyku
8 bułek
8 bułek
World Bread Day 2015 (October 16)
inspirowała książka Pan y dulces italianos.

07 lipca 2015

Bułki na zakwasie żytnim, z pieczonym czosnkiem

Print Friendly and PDF
Bułki na zakwasie żytnim, z pieczonym czosnkiem

Po dłuższej nieobecności wśród blogujących chlebowypiekaczy, spowodowanej przeprowadzką na wieś, wykorzystałem zaproszenie Amber do uczestnictwa w Lipcowej Piekarni i upiekłem wariację na temat „bułek na zakwasie, z pieczonym czosnkiem”. Bułki wybrała Renata, prowadząca blog Codziennik kuchenny. Zaproponowane bułki już kiedyś upiekłem. Pozostało mi zatem zaproponować wariację na ich temat :)
Pieczenie odbyło się w trochę spartańskich warunkach, jeszcze nie wszystkie bowiem kartony z gratami kuchennymi (gdzie te skrobki, no gdzie?????) i fotograficznym (co widać po niezbyt wyszukanych zdjęciach) zostały rozpakowane. Ale ze mną był, przywleczony na własnych barach z poprzedniego mieszkania, mój najlepszy kuchenny druch. Ten, którego znam jak łysego konia i wiem czego można się po nim spodziewać. Ten, który wie, czego mogę od niego oczekiwać, i zawsze staje na wysokości zadania - mój PIEKARNIK. W nowym miejscu, w nowym domku, nie mógł się już doczekać, aby coś upiec. Wspólnie zatem upiekliśmy bułki na zakwasie żytnim, z pieczonym czosnkiem.
Czosnek najlepiej przygotować odpowiednio wcześniej. Można go przygotować równocześnie z zaczynem. Mniej więcej główkę czosnku (w zależności od jej wielkości może być parę ząbków więcej lub parę ząbków mniej) dzielimy na ząbki, którym ścinamy czubki. Ząbki kładziemy na folii aluminiowej, delikatnie skrapiamy oliwą, i przykrywamy drugim kawałkiem folii. Brzegi dolnej i górnej folii łączymy ze sobą tak, aby czosnek był zamknięty w środku. Czosnek pieczemy w temperaturze 180 °C przez 35 - 40 minut. Po wyłączeniu piekarnika czosnek może sobie w nim stygnąć dopóty, dopóki nie będzie potrzebny, wypełniając przy tym całką kuchnię fantastyczmym zapachem. Tuż przed użyciem czosnku zdejmujemy z ząbków łupinki.
Ilości składników zostały zaproponowane na 18 bułek, każda po około 90 g ciasta. Taka ilość bułek nie mieści się na jednej blasze, więc trzeba będzie piec je w dwóch turach (albo można zmniejszyć ilości składników dzieląc je na dwa. Upieczemy wtedy 9 bułek, które doskonale mieszczą się na jednej blasze). Jeśli ktoś ma ochotę upiec chcleb, to podane proporcje zostały dobrane na dwa bochenki pieczone w prostokątnych kilogramowych foremkach (używam stalowych o wymiarach ok. 23x10x8 cm, mogą być ciut większe). Chleb trzeba piec dwa razy dłużej niż bułki, około 40 minut. Dzięki zakwasowi żytniemu bułki są odrobinę bardziej wytrawne. Zakwas oraz mała wkładka w postaci mielonego siemienia lerkko przyciemniły miękisz, który dzięki mieszaninie mąki pszennej, orkiszowej razowej, żytniej razowej z zakwasu i siemienia jest pełen nieregularnych dziurek.

I na koniec porada - ciasto jest stosunkowo luźne, nie bójcie się podsypywać je mąką podczas składania i formowania bułek.


Zaczyn:
Odświeżony 12 godzin wcześniej zakwas żytni wymieszaj z wodą. Dodaj przesianą mąkę, po czym drewnianą kopyścią całość dokładnie wymieszaj. Odstaw w przykrytym pojemniku na 12 godzin w temperaturze około 21 °C.


Ciasto (18 bułek):
  • 290 g zaczynu
  • 630 g mąki pszennej chlebowej
  • 90 g mąki orkiszowej razowej
  • 480 g wody o temp 24 - 25 °C
  • 50 g oliwy
  • 16 g świeżych drożdży
  • 20 g soli
  • 50 g pieczonego czosnku
  • 20 g mielonych ziaren siemienia lnianego

Przygotowanie bułek (18 sztuk):
  1. W połowie wody rozpuść sól. W drugiej połowie wody rozpuść drożdże. Do miski przesiej mąkę pszenną chlebową, dodaj mąkę razową oraz zmielone siemię lniane, a następnie dokładnie wymieszaj. Dodaj pozostałe składniki (zaczyn, czosnek i oliwę, woda z solą i woda z drożdżami). Wymieszaj wszystko robotem lub mikserem na wolnych obrotach około 10 minut, do dokładnego połączenia się składników.
  2. Na oprószonym mąką blacie roboczym uformuj z ciasta luźną kulę. Włóż ją do natłuszczonej uprzednio miski. Odstaw do przefermentowania pod przykryciem na 2,5 godziny w temperaturze ok. 21 - 25 °C. W czasie wyrastania dwukrotnie wyjmj ciasto z miski na oprószony mąką blat roboczy, posyp delikatnie mąką z góry, rozciągnij i złóż, następnie umieść z powrotem w misce, w której dalej będzie wyrastać. Najlepiej to zrobić po pierwszej i po drugiej godzinie wyrastania.
  3. Po zakończeniu wyrastania wyłóż ciasto na blat roboczy (jeśli będzie trzeba, podsyp ciasto mąką). Podziel ciasto na 18 równych części (po około 90 g). Daj kawałkom ciasta odpocząć pod przykryciem 5 - 10 minut. Z każdej części uformuj okrągłą bułkę, którą umieść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowaj stosowne odstępy, gdyż bułki będą jeszcze wyrastały i urosną w trakcie pieczenia.
  4. Odstaw bułki do końcowego wyrastania w temperaturze ok. 21 - 25 °C na około 1 - 1,5 godziny (do podwojenia się objętości bułek). Czas wyrastania zależy od temperatury otoczenia.
  5. Nagrzej piekarnik do 250 °C. Przed włączeniem piekarnika wstaw do niego pojemnik żaroodporny z wodą. Po nagrzaniu się piekarnika wyjmij pojemnik z wodą, zmniejsz temperaturę do 230 °C i wstaw blachę z bułkami. Piecz w tej temperaturze 20 minut. Na ostatnie 3 minuty przełącz piekarnik na dolną grzałkę, aby spody bułek również się ładnie upiekły.
  6. Upieczone bułki wyjmij z piekarnika i całkowicie ostudź na kratce. Smacznego!
Bułki z pieczonym czosnkiem, z perspektywy
Bułki z pieczonym czosnkiem, z perspektywy
Bułki z pieczonym czosnkiem, lekko z góry
Bułki z pieczonym czosnkiem, lekko z góry
Bułki z pieczonym czosnkiem, z bliska
Bułki z pieczonym czosnkiem, z bliska
Miękisz
Miękisz
Domowe pieczywo na zakwasie
inspirował przepis Bułki na zakwasie, z pieczonym czosnkiem.

W lipcu bułki wspólnie wypiekali:


Aciri - Bajkorada
Agnieszka - Polska zupa
Amber - Kuchennymi drzwiami
Alucha - Nieład malutki
Beata - Stare gary
Danusia - Co mi w duszy gra
Ela - W poszukiwaniu slowlife
Gucio - Kuchnia Gucia
Jola - Smak mojego domu
Jswm - Nie tylko na słodko
Kamila - Ogrody Babilonu
Łucja - Fabryka kulinarnych inspiracji
Magda - Konwalie w kuchni
Marcin - Grahamka, weka i kajzerka
Marzena - Zacisze kuchenne
Renata - Codziennik kuchenny
Tosia - Smakowity chleb

19 maja 2015

Chleb orkiszowy razowy z białą kaszą gryczaną

Print Friendly and PDF
Chleb orkiszowy razowy z białą kaszą gryczaną

W maju Amber zaprosiła do wspólnego pieczenia chleba, który został zaproponowany przez Elę z blogu W poszukiwaniu Slowlife. Ela wskazała chleb orkiszowy razowy z kaszą gryczaną wg Trufli.
Oczywiście nie omieszkałem dodać swoich trzech groszy. Kaszę gryczaną dałem białą, również dodałem odrobinę mąki żytniej chlebowej. Mąkę żytnią dałem dlatego, że początkowo ciasto wydało mi się zbyt luźne, nawet jak na chleb razowy. No i kaszę gryczaną dodałem na samym końcu, po uprzednim wymieszaniu mikserem wszystkich składników. Po dodaniu kaszy delikatnie wymieszałem ciasto drewnianą kopyścią. Dzięki temu ziarenka kaszy nie rozmiksowały się, pozostały całe i są pięknie widoczne po upieczeniu chleba. Widoczne zwłaszcza, że kasza gryczna była biała.
Chleb pyszny, ale nie ma aromatu typowego dla prażonej kaszy. Stosunkowo wilgotny dzięki tejże kaszy. Fajne w nim jest jeszcze to, że jest niezwykle łatwy do zrobienia. Najpierw zaczyn, następnie ugotować kaszę, wymieszać wszystko, do foremki, wyrastanie, potem hajda do piekarnika i po godzinie chleb gotowy. I czy to jest skomplikowane?
Wpis znalazł się na listach Na zakwasie i na drożdżach, YeastSpotting i Panissimo (#30).



Zaczyn:
Do odświeżonego 12 godzin wcześniej zakwasu dolej wodę i rozmieszaj. Dodaj mąkę orkiszową razową i całość dokładnie wymieszaj. Przykryj folią i odstaw na 12 - 24 godzin w temperaturze pokojowej.


Składniki (1 foremka 24 x 10 x 8 cm):
  • cały zaczyn
  • 180 g ugotowanej białej kaszy gryczanej
  • 300 g mąki orkiszowej razowej
  • 30 g mąki żytniej chlebowej
  • 160 g wody
  • 15 g soli
  • 25 g płynnego miodu
  • smalec do wysmarowania foremki
  • ziarna słonecznika do obsypania foremki i posypania chleba

Przygotowanie:
  1. Do dużej miski włóż wszystkie składniki prócz kaszy gryczanej. Mieszaj mikserem na wolnych obrotach kilka minut. Dodaj kaszę gryczanę i przemieszaj ciasto drewnianą kopyścią, tak aby kasza została równomiernie rozprowadzona w cieście.
  2. Dokładnie natłuść foremkę smalcem i wysyp ją ziarnami słonecznika. Przełóż ciasto do foremki, wyrównaj je zwilżoną w zimnej wodzie łyżką. Obsyp górę ciasta ziarnami słonecznika. Możesz delikatnie palcami docisnąć ziarna, by po upieczeniu chleba od niego nie odpadały.
  3. Odstaw ciasto pod przykryciem w ciepłe miejsce na 3 - 4 godziny, aby spokojnie wyrastało. Czas wyrastania jest zależny od temperatury. Kiedy ciasto dotrze do górnego rantu foremki, możesz rozpocząć wypiek.
  4. Nastaw piekarnik na temperaturę 220 °C. Po nagrzaniu się piekarnika wstaw do niego chleb, i piecz go 15 minut. Zmiejsz potem temperaturę do 190 °C i piecz dalsze 45 minut.
  5. Po upieczeniu się chleba (pukanie od dołu daje głuchy odgłos) wyjmij go z foremki i odstaw na kratce do całkowitego ostygnięcia.
Upieczny chleb, cały w słoneczniku
Upieczny chleb, cały w słoneczniku
Chleb z perspektywy
Chleb z perspektywy
Chleb po przekrojeniu, widać białą kaszę gryczaną
Chleb po przekrojeniu, widać białą kaszę gryczaną


zBLOGowani.pl

inspirował blog Trufla.

Chleb orkiszowy z kaszą gryczaną na blogach: 
 Akacjowy blog 

17 września 2014

Normandzki chleb jabłkowy (bezcydrowy) wg Hamelmana

Print Friendly and PDF
Kanapka z jabłkiem.

Raz na miesiąc chlebowypiekacze spotykają się przy piekarniku Amber, i wspólnie pieką „coś”. Tym razem to „coś” zostało zaproponowane przez prowadzącą Ogrody Babilonu Kamilę. Upiekliśmy wspólnie normandzki chleb jabłkowy. Przepis na niego można znaleźć w książce Jeffreya Hamelmana p.t. „Chleb”. Czy rzeczywiście jest normandzkim? To sprawa dyskusyjna, ale za to chleb ładnie się nazywa. No i na pewno jest jabłkowy, a my Polacy lubimy jabłka :)
Trochę przepis zmieniłem. Zamiast mąki pszennej razowej użyłem orkiszowej razowej, a to dlatego, że orkiszowa zbliżała się do teminu swej przydatności. Aby zrobić chleb „bezalkoholowym”, cydr zamieniłem na sok jabłkowy. I by dodatkowo wzmocnić jabłkowy posmak, wymieniłem na sok również wodę dodawaną do ciasta.
Dzięki dużej ilości soku chleb stał się stosunkowo słodki, a jego miąższ nabrał  ciemniejszego koloru. Oczywiście nie tylko dzięki sokowi, na kolor miało wpływ dodanie zakwasu przennego razowego i mąki orkiszowej razowej.
A smak? Bardzo fajny, chleb warty repety...i mimo, że był jabłkowy (a może właśnie dlatego), największym wzięciem cieszyły się kanapki z jabłkiem :D
Wpis znalazł się na listach Na zakwasie i na drożdżach, YeastSpotting i Panissimo (#21).


Zaczyn:
  • 15 g zakwasu pszennego razowego o hydracji 100%
  • 80 g mąki pszennej chlebowej
  • 50 g letniej wody


Nakarmiony 12 godzin wcześniej zakwas wymieszaj dokładnie z wodą i mąką. Po wymieszaniu odstaw pod przykryciem w ciepłe miejsce na 12 godzin. Optymalna temperatura wynosi 21 °C. Jeśli temperatura jest wyższa, albo zaczyn będzie dojrzewał dłużej, niż 12 godzin, dodaj połowę soli. Tuż po wymieszaniu zaczyn będzie miał konsystencję dość zwartej pasty.


Składniki (na 2 foremki a 20 cm):
  • cały zaczyn
  • 325 g mąki pszennej chlebowej 
  • 45 g mąki orkiszowej razowej (lub mąka pszenna razowa)
  • 260 g soku jabłkowego (lub 155 g cydru + 105 g wody)
  • 10 g soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 6 g zmielonego słodu jęczmiennego (opcjonalnie)
  • 70 g suszonych jabłek

Przygotowanie chleba:
  1. Odpowiednio wcześnie przygotuj suszone jabłka. Średniej wielkości 4 jabłka obierz, przekrój na ćwiartki, usuń komory nasienne, i pokrój na plastry o grubości około 5 mm. Plastry ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i włóż do piekarnika nastawionego na temperaturę 120 °C. Jabłka powinny być suszone dopóty, dopóki nie będą suche, ale sprężyste. Możesz też wysuszyć w suszarce do grzybów i owoców, ale trwa to o wiele dłużej.
  2. Odmierz 155 g soku. Rozpuść w nim drożdże. W pozostałej części soku rozpuść sól. W dużej misce wymieszaj dokładnie mąkę i słód. Dodaj sok z drożdżami i zaczyn, a w dalszej kolejności sok z solą. Wymieszaj składniki, aż do dokładnego ich się połączenia. Wyłóż ciasto na oprószony mąką blat roboczy i wyrabiaj ciasto około 10 - 12 minut.
  3. Rozciągnij ciasto nadając mu postać prostokąta i wyłóż na nie suszone jabłka. Złóż ciasto, a następnie krótko i delikatnie je zagnieć, tak aby suszone jabłka zostały równomiernie rozmieszczone w cieście.
  4. Umieść ciasto w lekko natłuszonej misce. Przykryj folią spożywczą i odstaw do wstępnego wyrastania na 1-2 godziny. Jeśli będzie wyrastać dwie godziny, w połowie czasu wyrastania rozciągnij ciasto i złóż je ponownie.
  5. Podziel ciasto na dwie równe części. Z każdej z nich uformuj podłużny bochenek, który następnie przełóż do foremki. Możesz też przygotować koszykowca, albo uformować bułki. Jeśli przygotujesz bułki, pamietaj o krótszym czasie wypiekania.
  6. Odstaw chleb do powtórnego wyrastania pod przykryciem w temperaturze 25 - 27 °C. Czas fermentacji końcowej wynosi 1 - 1.5 godziny. Doskonale się sprawdza wyrastanie w zamkniętym piekarniku, do którego został wstawiony pojemnik z wrzątkiem. Wyrastające ciasto ma wtedy ciepło i wilgotno.
  7. Rozgrzej piekarnik do temperatury 230 °C. W celu zaparowania piekarnika włóż do niego żaroodporny pojemnik z zimną wodą. Bezpośrednio przed włożeniem chleba do piekarnika wyjmij z niego pojemnik z wodą. Możesz też naciąć chleb. Włóż chleb do piekarnika i piecz 15 minut, następnie zmniejsz temperaturę do 220 °C. Kontynuuj pieczenie 20 - 25 minut. 5 minut przed końcem pieczenia posmaruj przy użyciu pędzelka kuchennego górę chleba odrobiną mleka z rozpuszczonym w nim cukrem - skórka nabierze wtedy ładnego koloru i połysku.
  8. Po upieczeniu wyjmij chleb z piekarnika. Sprawdź, czy spody i boki dobrze się upiekły (pukanie w nie palcem powinno wydawać głuchy odgłos). Odstaw chleb na kratkę do ostygnięcia.
Suszenie jabłek.
Suszenie jabłek.
Dopiero co upieczone chlebki.
Dopiero co upieczone chlebki.
Rozpoczynamy krojenie.
Rozpoczynamy krojenie.
Chleb jabłkowy i jabłko.
Chleb jabłkowy i jabłko.
En face.
En face.
Miekisz z bliska. Widać kawałki suszonego jabłka.
Miękisz z bliska. Widać kawałki suszonego jabłka.
Jabłka wolności
Jabłka wytrawnie
inspirowała książka Chleb. Jeffrey Hamelman.

Normandzki chleb jabłkowy, wspólnie wypiekany we wrześniu, znajdziecie na nastepujących blogach:

19 listopada 2013

Piernik Benedyktynów

Print Friendly and PDF
Piernik Benedyktynów.


Przyprawa piernikowa gotowa, zapał do pieczenia jest, zbliża się wigilijno-piernikowe szaleństwo. Jako dotychczasowy piernikowy konsument, rzucam się w piernikowy wir. Wszyscy pieką pierniki, piekę i ja.
Na pierwszy ogień Piernik Benedyktynów. Łatwy do wykonania. Dzięki świeżo przygotowanej przyprawie niezwykle aromatyczny miąższ, dosyć gęsty dzięki zastosowaniu mąk razowych, ale jednocześnie miękki i sprężysty. Jasny kolor, nie za suchy - taki sam piernik, jaki mam w pamięci z czasów dzieciństwa, kiedy to Mama i Babcia piekły, a o pierniku kętrzyńskim nikt jeszcze nie słyszał.
Podobno piernik najlepiej przygotować kilka dni wcześniej, wtedy jest nasmaczniejszy. Nie udało mi się tego stwierdzić - przyszli goście, trzy czwarte zjedli, a resztę kazali sobie zapakować na wynos do domu...i tyle było z mojego piernika.


Składniki (2 foremki a 26 cm):
  • 700 g miodu wielokwiatowego
  • 200 g cukru brązowego nierafinowanego
  • 500 g mąki pszennej razowej
  • 500 g mąki orkiszowej razowej
  • 250 g wody
  • 8 jajek
  • 2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżki oliwy
  • 160 g bakalii ( po 40 g rodzynek, migdałów, orzechów włoskich i suszonych moreli)

Przygotowanie piernika:
  1. Rodzynki namocz w gorącej wodzie, migdały podgotuj w małej ilości mleka, po czym obierz ze skórki i pokrój na mniejsze kawałki. Tak samo pokrój na mniejsze części orzechy włoskie i morele.
  2. Miód, cukier, wodę i przyprawę do piernika doprowadź do zawrzenia, na wolnym ogniu cały czas mieszając, i odstaw, aby lekko przestygły. Przesiej obie mąki do dużej miski, dodaj przestygniętą masę i dokładnie wymieszaj. Może być trudno, więc warto zaprząc mikser do robory, ale na wolnych obrotach. Możesz też już zacząć nagrzewać piekarnik do temperatury 170 °C.
  3. Do drugiej miski wbij jajka, rozbełtaj je i wymieszaj z sodą. 
  4. Połącz masę z jajkami rozmieszanymi z sodą, wsyp proszek do pieczenia i dolej oliwę. Dokładnie wymieszaj ciasto kopyścią na gładką masę, dodaj bakalie.
  5. Przełóż ciasto do foremek, wypełniając je do wysokości około 1 cm poniżej górnego rantu, i wstaw do nagrzanego piekarnika. Piernik powinien być pieczony 60 minut, sprawdź wtedy patyczkiem, czy jest on suchy. Po upieczeniu wyłącz piekarnik, lekko uchyl jego drzwiczki pozwalając powoli stygnąć piernikowi.
  6. Wystygnięty piernik wyjmij z foremek, jeśli chcesz, możesz go udekorować czekoladą lub jakąś polewą.
Piernik Benedyktynów.
Piernik Benedyktynów.
Piernik Benedyktynów.
Piernik Benedyktynów
Świeżo upieczony piernik Benedyktynów.
Świeżo upieczony piernik Benedyktynów.
Świeżo upieczony piernik Benedyktynów.
Świeżo upieczony piernik Benedyktynów.
Wigilijny Piernik 2013
inspirował serwis Sztuka Odżywiania.